Wrzesień 1, 2018

8. #sport

Tym postem zamykam mój cały projekt #activesummer. Jest on zwieńczeniem dwumiesięcznego cyklu wpisów o tym, jak nie przeleżeć całych wakacji w łóżku. Tym razem pragnę Wam zaproponować coś, co jest uniwersalnym rozwiązaniem na wszystkie dni roku. Coś, dzięki czemu dbamy o swoje zdrowie, wygląd i samopoczucie. Coś, co może być idealnym pretekstem na odnowienie zaniedbanej relacji lub pomocą w podróży. Coś, co podnosi poziom wydzielanych przez nas endorfin (hormonów szczęścia) około pięciokrotnie. Więcej o pozytywach możecie przeczytać TUTAJ! Pewnie już się domyślacie, jaki jest mój ostatni pomysł na aktywne spędzenie wakacji?   SPORT!!!   To naprawdę nie musi być nic wielkiego. Przecież nawet szybki marsz jest sportem. Możliwości są wszędzie, trzeba tylko…

Sierpień 5, 2018

5. #passion

„Dobrze jest znaleźć sobie hobby, które tak człowieka wciąga, i sprawia, że z radością czeka się na kolejny tydzień, zamiast ponuro liczyć dni.” ~Cecelia Ahern („Love, Rosie”)   Pasja. Coś, co pozwala żyć. Przetrwać ciężkie chwile. Oderwać się od przykrej codzienności. Coś, co daje ogrom radości. Przywołuje uśmiech na twarz. Niekiedy nawet umożliwia funkcjonowanie. 

Lipiec 22, 2018

3. #catchingup

Słowo „wakacje” jest dla wielu osób symbolem sielanki, czasem bez obowiązków. W trakcie roku szkolnego mamy ich zdecydowanie więcej. Nauka, praca domowa, jakiś projekt do zrobienia, sprawdzian/kolokwium za dwa dni. W natłoku tych wszystkich spraw do załatwienia, często nie mamy dość czasu na chwilę relaksu, odprężenia. A przecież tak wiele chcielibyśmy zrobić tylko dla siebie. I właśnie wakacje są na to idealnym momentem. Kolejny pomysł na #activesummer brzmi:   NADRÓB ZALEGŁOŚCI!

Czerwiec 25, 2018

Trudna decyzja

Studia… Dla niektórych wydają się najlepszym czasem w życiu. Inni mają nieco inne zdanie, uważając wysiłek za niepotrzebny. Każdy ma swoją opinię na ten temat. W końcu jesteśmy gatunkiem „homo sapiens”, więc teoretycznie kto żyw powinien mieć swój własny narząd służący do myślenia i umieć się nim posługiwać. Co jednak zrobić, gdy kończymy szkołę średnią i nasze przedmaturalne wysiłki mogą okazać się niewystarczające? Co zrobić, gdy nie mamy na siebie pomysłu? Co zrobić, gdy wydaje nam się, że naszych marzeń nie da się urzeczywistnić? A co gorsza… co zrobić, gdy nie mamy prawa marzyć lub ktoś inny próbuje dokonać za nas wyboru?